30 listopada 1946 roku w Dubicy zmarła nasza babcia i prababcia Anna z Polubców Romanowiczowa. Daty urodzenia nikt nie pamiętał i nie została znaleziona w żadnych księgach, może dlatego, ze babcia urodziła się jako prawosławna a potem przeszła na wiarę rzymsko-katolicką. Było to w czasie zaborów i wszystkie księgi zaginęły.

To zdjęcie zostało zrobione dnia 6 sierpnia 1936 roku, wtedy obliczano, że babcia miała 80 lat. Mąż babci, dziadek Zachariasz Romanowicz zmarł 3 marca 1921 roku i został pochowany na cmentarzu w Wisznicach. Na pomniku /dębowym krzyżu wyciosanym z jednego pnia drewna/ był napis, że żył lat 65. W tym samym grobie złożono później trumnę babci.

„Kto nie pamięta o swoich przodkach zatraca swoją tożsamość".

Elżbieta Tyszkowska, córka Bolesława Romanowicza rzuciła myśl by zrobić zjazd Rodziny Romanowiczów wywodzących się z „pnia" dubickiego. Już od kilkunastu lat z moim bratem księdzem Marianem zastanawialiśmy się jak „zbudować drzewo genealogiczne" naszej rodziny. Najstarsze nasze wiadomości kończą się na Zachariaszu Romanowiczu – naszym dziadku. Wiemy że miał brata Emiliana i od niego rozchodzi się druga gałąź dubickich Romanowiczów, których przedstawicielką jest między innymi Elżbieta Tyszkowska.

Tak wyglądał w 1952 roku dom w którym zmarła babcia Anna. W tym domu zbudowanym w listopadzie 1935 roku po wielkim pożarze wsi Dubica mieszkał syn Anny, Bonifacy Romanowicz ze swoją żoną Wiktorią z domu Petruczynik i z sześciorgiem dzieci. Gdy pamięć zawodzi to stare zdjęcia archiwalne i napisy na pomnikach przypominają dawne historie.

Gdy odwiedzam cmentarz wisznicki i idę do grobów naszych rodziców czytam na mijanych nagrobkach nazwiska, imiona, daty urodzin i śmierci. Czasem są jeszcze inne szczegóły wyryte na pomnikach. Kim był zmarły, jakie miał wykształcenie lub w jakich okolicznościach rozstał się z tym światem. Bardzo nad tym ubolewam, że nowy pomnik nagrobny w miejscu gdzie leżały prochy naszych dziadków Anny i Zachariasza ma tylko taki napis – „Anna i Zachariasz Romanowicze". Myślę, że ten błąd zostanie natychmiast naprawiony i znajdzie się cały napis z poprzedniego pomnika. To jest nasza historia, historia rodziny a może nawet historia Polski.

Zawiadamiając wstępnie o zjeździe Rodziny Romanowiczów prosimy o sugestie miejsca i daty tego zjazdu, oraz proszę przygotować historię swego życia i osób najbliższych, byśmy mogli to razem zebrać i napisać historię naszej wielkiej rodziny.

August Jacek Romanowicz
Gdańsk