Mikołaj Pius Sapieha [właściciel Wisznic z XVIw.] przebywając w Rzymie wykradł  przy pomocy sług z kaplicy papieskiej kopię sławnego obrazu Matki Boskiej z Gwadelupy [Madonna de Guadalupa] i przewiózł do swojej rezydencji w kraju.

Powodem tego czynu było cudowne uzdrowienie  po modlitwie w kaplicy papieskiej. Rzecz jakoś się wydała, wybuchł międzynarodowy skandal, ale po pokucie i ugodzie z papieżem Urbanem VIII obraz w kodeńskim kościele pozostał. Te nie do końca udokumentowane dzieje świętego wizerunku stały się kanwą powieści "Błogosławionej winy" ["Beatum scelus"] Zofii Kossak Szczuckiej i "Włoskich przygód Polaków" Alojzego Sajkowskiego.