Andrzej Miąskiewicz, jakim Go pamiętam
Poznaliśmy się na początku lat 80 – tych, w Wisznicach. Przez jakiś czas pracowaliśmy razem w szkole – Andrzej uczył geografii i, w ramach tzw. "czynności dodatkowych", ale głównie z potrzeby serca, organizował wycieczki, rajdy i inne przedsięwzięcia. Wtedy to uświadomiłem sobie, iż…
Bez koszuli
Oj proszę pani… Jak zacznę opowiadać, to do wieczora nie skończę! Mam 76 lat. Nie wyglądam, ale mam. Urodziłam się w pierwszym roku I wojny światowej na głuchej wsi. Łyniew leży na szlaku z Białej Podlaskiej do Włodawy. Ponoć Bohun tędy chadzał……
Kuba
Mam 20 lat i obecnie mieszkam w okolicach Olsztyna (tego na Warmii). Z Wisznicami łączy mnie moja mama właśnie stamtąd pochodzi. Waszą miejscowość pamiętam jeszcze z czasów wczesnego dzieciństwa. To, co mnie wtedy urzekło to bijące przy kościele dzwony, poniedziałkowe wyprawy na…
Wielkolud
Byłem w Wisznicach kilka kilkanaście razy kto wie może kilkadziesiąt wspaniała gminna wspaniała historia najbardziej chyba urokliwym miejscem zachowującym nieustannie swoją charakterystykę spotkań o charakterze kupiecko – handlowym i wymianą poglądów o tematyce niekoniecznie to Targ Wisznicki. Nie znam zbyt wiele osób,…
Wisznickie getto
Wisznice, mała osada ze wschodniej części Polski. Jesień 1941 roku. W tym czasie byłem uczniem w powszechnej szkole podstawowej. Ponieważ budynek szkolny zabrało gestapo na swoją siedzibę, szkołę przeniesiono do prywatnego budynku. Budynek ten przylegał do getta, w którym umieszczono mieszkańców Wisznic…
Wspomnienia Augusta Jacka Romanowicza
30 listopada 1946 roku w Dubicy zmarła nasza babcia i prababcia Anna z Polubców Romanowiczowa. Daty urodzenia nikt nie pamiętał i nie została znaleziona w żadnych księgach, może dlatego, ze babcia urodziła się jako prawosławna a potem przeszła na wiarę rzymsko-katolicką. Było…

